Aloha! Dawno już nie miałam czasu żeby cokolwiek ugotować. Niestety matura zobowiązuje do nauki, której się całkowicie oddaję 😉 Jednak ze względu na zapisanie się do hawajskiej akcji Monsai dzisiaj znów się rządziłam w kuchni. Daniem głównym był dzisiaj kurczak z ananasem zapieczony z żółtym serem. Przepis nieskomplikowany, ale bardzo smaczny. Czyli taki jak lubię 🙂

Pierś z kurczaka z ananasem zapiekana pod serową pierzynką.
Składniki (dla 2 osób):
- 2 pojedyncze piersi z kurczaka
- 2 plastry ananasa
- 2 plastry żółtego sera
- szklanka kaszy kuskus
- 1 kostka rosołowa
- 2/3 czerwonej papryki
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżeczki ziół prowansalskich
- sól, pieprz
Sposób przygotowania.
Mięso umyć, usunąć błony. Natrzeć je solą. Oliwę wymieszać z ziołami i odrobiną pieprzu i posmarować nią mięso. Na każdym kawałku mięsa położyć plaster ananasa i przykryć plastrem sera. Zapiec w piekarniku. W międzyczasie w małym garnku zagotować 1,5 szklanki wody, rozpuścić w niej kostkę rosołową, wsypać kuskus i zostawić na kilka minut. Paprykę umyć i pokroić w małą kostkę, wymieszać z kuskusem, dolać pozostałą oliwę z ziołami. Mięso podawać z kuskusem z papryką. I gotowe! 🙂
SMACZNEGO!